Bardzo zmartwiony szeregowy Ecik
Bardzo zmartwiony szeregowy Ecik zwierza sie Masztalskiemu:
- Panie kapralu, snilo mi sie, zech byl wolem i dowali mi jesc sloma.
- Nie przejmuj sie, chlopie, to ino sen.
- Wom sie tak dobrze godo, a jo rano nie miol w sienniku ani zdziebelka slomy.
POPRZEDNI - | - KOLEJNY
LOSOWE KATEGORIE:Zoo, Stirlitz, Praca, Szkola, Napisy na zderzakach,



